środa, 4 lutego 2015

JAK SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA? 10 RAD


      Chcesz spełnić swoje marzenia? Czy to na prawdę takie skomplikowane? Uwierz mi, że wcale nie. Mam dopiero 17 lat, ale przez rok dowiedziałam się sporo rzeczy i zgarnęłam masę informacji. Chciałabym się podzielić z wami chociaż ich kawałkiem. Rady, które przedstawiam, są to rady specjalistów :)




1. Do roboty!

      Nie możesz ciągle czytać jak coś robić, musisz w końcu wprowadzić to w życie. Nigdy się nic nie zadzieje, gdy będziesz tylko czytał. Co z tego, że wiem jak biegać, jak nie biegam, co z tego że wiem jak śpiewać, a nie śpiewam? Zrób coś wreszcie! Pokaż sobie, że stać Cię na to, że potrafisz wszystko. Wprowadź w życie swoją wiedzę! Wykorzystaj ją! Wyobrażasz sobie hm. załóżmy Bill'a Gates'a, który ogląda tylko filmy o Bruce Lee, słucha jego rad i siedzi. Po prostu siedzi i słucha. Nic więcej. No niemożliwe, taki gościu by nic nie osiągnął. Pamiętaj, patrzenie nic Ci nie da :)





2. Może za dużo tej rozrywki?

      Co robisz rano? Czytasz gazetę, oglądasz telewizje. Co robisz w szkole, pracy? Sprawdzasz Facebook'a, udajesz że słuchasz, śpisz.. A co po? Oglądasz telewizję. Jesz. Patrzysz się w okno. Siedzisz na Facebook'u. Śpisz. Odpoczywasz. Czytasz romans, który nic nie wprowadza w twoje życie. Ciągle robisz coś bezsensownego. Może czas z tym skończyć? Śpij max. 8 godzin. Na rozrywkę i odpoczynek poświęć 2, godziny. Dzięki temu zaoszczędzisz 14 godzin. To na prawdę dużo! Załóżmy że pracujesz 8 godzin. Tym sposobem zostaje Ci 6 godzin. Co możesz zrobić w 6 godzin? Miesięcznie to wychodzi 180, a w rok 2190 godzin. W tym czasie opanował byś podstawy karate, nauczył byś się angielskiego i przeczytał 100 książek.  Ale nie.. Lepiej jest się obijać.
      Arnold Schwarzenegger opowiadał, że najważniejsza jest ciężka praca. Gdy był młodym chłopakiem, ojciec wysłał go do wojska. Ćwiczył tam cały dzień. Wieczorem mieli czas na odpoczynek. Arnold sobie na to nie pozwolił. Wszyscy towarzysze padali od razu na łózka. A chodź Arnold był tak samo zmęczony, ćwiczył dalej. Co osiągnął? Spełnił swoje marzenie- został jednym z lepszych kulturystów, później dobrym aktorem. Wyobrażasz sobie miliardera leżącego na kanapie? Johny'ego Deep'a, który odegrał kawałek sceny i idzie na odpoczynek? To pytanie zostawiam już dla Ciebie :)





3.Znajdź cel; marzenie i do tego dąż.

      Brian Tracy mówił, że gdy ludzie mają jasno określony cel są bardziej zdeterminowani i nie poddają się tak łatwo. Więc jeśli załóżmy chcesz przyjść do domu i zjeść kanapkę, zrobisz to. Jeśli chcesz jechać do Paryża, też to zrobisz. Po prostu gdy rano wstajesz musisz powiedzieć sobie: "Niedługo pojadę do Paryża!", Nie: "Nienawidzę tej pracy, nie chce mi się do niej iść". Hm.. albo szukasz pracy sprzątaczki- znajdziesz ją. Jednak możesz szukać też pracy prawnika- też znajdziesz. Oczywiście pamiętając przy tym, że musisz dążyć do spełnienia wymagań. Ale co to dla ciebie ;) Możesz przecież przenosić góry.
      Pamiętaj jednak, żeby twoje cele wzajemnie siebie nie niwelowały. Muszą do siebie pasować. Nie możesz być bokserem i księdzem. To by było komiczne: "Pamiętajcie, żeby nie używać przemocy!" Nie marz też o byciu Sumo z wagą 47kg :>






4. Ogarnij myśli

      Ciągle o czymś myślimy. Gośka mnie dzisiaj obraziła. Co robimy przez resztę dnia? Myślimy jaka to ona nie jest zła. Dochodzi  wieczór- 20 ripost w zanadrzu.  Może warto w końcu zacząć myśleć o swoim sukcesie, tym co jest na prawdę ważne? Może musimy poświecić godzinę, usiąść i wszystko sobie wytłumaczyć: nasze obawy, lęki, nadzieję. Może potrzebujemy porozmawiać i uświadomić samemu sobie, co jest na prawdę nam potrzebne, pomyśleć o marzeniach...





5. Nie wprowadzaj ograniczeń

      "Jeśli sądzisz, że potrafisz to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz – również masz rację.". To zdanie zmieniło moje życie. W sumie, to zmieniło życie tysiącom ludzi. Dzisiaj ćwiczyłam, nie miałam już siły, to było dla mnie za trudne. Jednak powiedziałam sobie, że dam radę. No i udało się. Na prawdę. 2 wyrazy zniszczyły osłabienie. Pamiętam jak kiedyś chciałam ćwiczyć i po 30 minutach powiedziałam, że to dla mnie za trudne i zrezygnowałam. Jestem pewna, że gdybym powiedziała "dasz radę!", pojawiły by się pokłady energii. Sama wprowadziłam jakieś głupie ograniczenie.. No i po co to było? Po co siebie dołować? 







6.Nie warto starać się o słabe marzenia

      Nie marz, żeby wrócić do domu i pograć na komputerze. Marz o ćwiczeniach, uczeniu się, czytaniu.. Dlaczego chcesz być pielęgniarką? Możesz być lekarzem! No chyba, że wolisz. Jednak zapewniam, im większe marzenie, tym większa satysfakcja jego spełnienia."Pamiętaj o czym marzysz, bo Ci się spełni"







7. Usamodzielnij się


      Nie możesz ciągle polegać na mężu, rodzicach.. Zrób coś w końcu sam! 'Dzisiaj nie muszę pracować. Jak nie będę miał co jeść pójdę na obiad do mamy.' Dojrzej wreszcie i zacznij za siebie odpowiadać. Nie możesz być ciągle na kimś polegać. Postaraj się usamodzielnić. Co jeśli twoje 'źródło dochodów' będzie miało kryzys? 







8.Wypisz swoje marzenia

      Wywieś je np. obok łóżka. Wstając będziesz widział je, a powoli się do nich przyzwyczaisz. Staną się dla Ciebie normalne. Gdy będziesz miał szansę je spełnić- zrobisz to bez problemu. Może chcesz schudnąć? Napisz na lodówce coś motywującego. Możesz także zmienić sobie tapetę na taką, gdzie będziesz widział swoje marzenie, wklej siebie :)
[H] Na jednej z uczelni spytano uczniów czy mają wypisane swoje cele- tylko 3% zgromadzonych ludzi podniosło ręce. Po latach zbadano ich znowu. Okazało się, że te 3% mają znacznie większe zarobki.
[H] Jim Carrey napisał kiedyś na kartce 10mln. Kartkę włożył do portfela. Za każdym razem ją liczył. 3 lata później zaoferowali mu równo 10mln za rolę.





9.Wyobrażaj sobie spełnionego siebie

      Zamiast myśleć o tym, jak wkurzył Cię kolega, pomyśl o swoim marzeniu. Załóżmy, że chcesz mieszkać nad morzem- wyobraź sobie siebie siedzącego na swoim balkonie i patrzącego w głębokie morze. To naprawdę dobry sposób.




10. Nie mów obcym o swoich planach

      Ludzie mają tendencje do krytykowania. Zazwyczaj jeden chce być lepszy od drugiego. Dlatego nie mów mu o swoich marzeniach. Jeśli 5 osób przekona Cię, że Ci się nie uda, to nic. Jednak jeżeli zrobi to 50- zaczniesz zastanawiać się nad swoją porażką. Oczywiście, możesz powiedzieć rodzicom, chłopakowi, czy zaufanym przyjaciołom.










I pamiętaj, nie jesteś tym, jakim Cię opisują, tylko tym, jakim sam siebie opisujesz :)






piątek, 23 stycznia 2015

KAŻDY MA ZADANIE DO WYPEŁNIENIA

      
      Już minęło kilkanaście, kilkadziesiąt lat... Zaraz weekend. Od poniedziałku tylko marudzisz, już nic Ci się nie chce. Po co żyć? W szkole uczysz się nieprzydatnych rzeczy; biologii, która Cię nie interesuje. W pracy tylko wypełniasz zachcianki szefa, klikasz na klawiaturze, robisz kolejną kawę. Chcesz jak najszybciej to wszystko skończyć. Masz już dość.
      Myślisz już, że twoje życie jest jak każde inne. W klasie starałeś się być jak najfajniejsza osoba. A może pamiętasz, że ona ma swoje zadanie, a ty swoje? Może ona ma zostać piosenkarką, a ty politykiem? Może ona ma uświadomić, że pieniądze nic nie znaczą, a ty obalić Aborcję? Kto wie.
Załóżmy Steve Jobs, byłby w klasie z Bill'em Gatesem. Wyobrażasz to sobie? I załóżmy że Steve, chciałby być taki jak Bill. Nie było by Apple. Nie było by tego wszystkiego- ładnych czcionek, małych perfekcyjnych telefonów.. Gdyby Karol Wojtyła, chciałby być swoim kolegą, zginęłoby wiele ludzi, Polska nie byłaby tak wysoko, a kościół byłby 'surowszy'. Gdyby Angelina Jolie, chciałaby być jak swoja koleżanka, jej zaadaptowane dzieci, siedziały by w domach dziecka lub na ulicy. Mogę wymieniać tak godzinami.




      Pamiętaj. Nie jesteś jak każdy inny. Nie jesteś pomyłką. Masz coś, czego nie ma nikt inny. Na prawdę. Tylko ty możesz wypełnić swoje zadanie. Nikt nie ma tego, co ty masz. Nie wiem co to jest, ty pewnie też nie. Jednak nie przejmuj się- ciężka praca, wiara i niedługo to odkryjesz. 

Może chciałbyś zostawić kroplę swojego potu na tym świecie? Może chcesz być kimś innym niż "ściągaczem"? Może to właśnie ty masz zadanie uratować tysiące dzieci? 




Skąd mam wiedzieć czy idę w dobrym kierunku?
      Nie bój się. Masz takiego przyjaciela, nazywa się sumienie. On Ci powie wszystko. Masz też drugiego przyjaciela, jeszcze większego- serce. Gdy będziesz kochał na tej drodze, miej pewność, że to właśnie ta. 
      Myślisz, że Karol czy Angelina wiedzieli w jakim kierunku podążają? Nie wiedzieli. Jednak ciężko pracowali, wierzyli i kochali. Wierzyli, że mogą zmienić świat. Wierzyli, że mają coś w sobie, że mają jakieś zadanie do wykonania. Ciężko pracowali, bo co z siedzenia na kanapie. Nic się nie zmieni. I najważniejsze- kochali. Chociaż zdenerwuje Cię twoja koleżanka, chociaż twój kolega jest dla Ciebie chamski- wybacz im. Kiedyś zostaną rodzicami, pracownikami. Może nic nie zmienią dlatego, bo na ich drodze nie było osoby, która by ich pokochała- takimi jakimi są? Może wejdą dlatego w Patologie? Kochaj i będziesz wprowadzać nadzieję. Kochaj, a będziesz dawał nadzieję. Kochaj, a twoje życie coś tutaj zmieni. Możesz teraz powiedzieć, że to bzdura, a możesz zacząć od siebie. Czy to nie cudowne być tym, który rozpoczął zmieniać swoją okolicę? Wiem, że Ci trudno. Ale jeśli trudno- znaczy że warto.
Chociaż możesz myśleć, że jesteś do niczego, to nie prawda. Jesteś wyjątkowy. To właśnie ty możesz dać nadzieję.





Oto filmik dla Ciebie, przygotuj chusteczki-https://img2.blogblog.com/img/video_object.png ;)




Najlepsze cytaty:
  • "Nie mu­simy zmieniać świata na lepsze… po­win­niśmy zmienić ludzi na lepszych."
  • "Zmienianie świata nie po­lega na rzu­caniu ha­seł: "Nie chcę wo­jen!", "Chcę, żeby na świecie pa­nował pokój!". Niech każdy z nas wyeli­minu­je swoją wadę, a jes­tem pew­na, że świat będzie trochę lepszy."
  • "Nie zmienia się swo­jego świata war­tości ani prze­konań, tyl­ko po to, by się ko­muś... "po­dobać "."
  • "Za dużo mówi­my o zmianie świata, a za mało świat zmieniamy. Za dużo mówi­my o miłości, a za mało kochamy."
  • "Użyj swo­jego uśmie­chu do zmieniania świata, ale niech świat nie zmienia two­jego uśmiechu."
  • "Nie chcąc zmieniać nicze­go dla dob­ra świata mu­simy zmienić człowieka. Obojętność mu­si zacząć być ludzka - w prze­ciw­nym wy­pad­ku, umrzemy."
  • "Człowiek nie jest tylko sprawcą swoich czynów, ale przez te czyny jest zarazem w jakiś sposób "twórcą siebie samego"."
  • "Człowiek rodzi się, kocha i umiera nie na próbę."



środa, 14 stycznia 2015

50 BLOGÓW LUDZI Z PASJĄ

W tym poście, napiszę o blogach , które mnie interesują. Są to głównie blogi o samorealizacji- uczeniu się, spełnianiu marzeń. Są na prawdę ciekawe, a do tego można się z nich dużo dowiedzieć.




1. Jak się uczyć? Te blogi przedstawiają sposoby na uczenie się angielskiego i nie tylko. Niektóre darzą zadaniami na koncentracje, czy pamięć.

http://jezykipodroze.pl/index.php
http://www.eslpod.com/website/index_new.html#
http://www.michelthomas.com/blog.php
http://speakingfluently.com/
http://www.thepolyglotdream.com/
http://createyourworldbook.com/
http://szybkanauka.pro/
http://jestkultura.pl/2014/jak-sie-uczyc/
http://bartekpopiel.pl/
http://www.briantracy.com/blog/
http://www.rozwojowiec.pl/
http://kursy-angielskiego-za-granica.pl/
http://blog.fruiti.pl/






2. W tych blogach przedstawione jest życie polaków zagranicą. Mówią czego można się spodziewać i oczekiwać po kraju. Eliminują zaskoczenia, radzą jak załatwić mieszkanie. 


http://www.jaion.pl/
http://mascarala.blogspot.com/search/label/Au%20Pair
http://azjatyckicukier.blogspot.com/
http://thekretka1.blogspot.com/
http://krzysztofgonciarz.com/
http://wazji.pl/tag/polacy-za-granica/
http://antypody.info/
http://martawestminster.blogspot.co.uk/







3. Te blogi są o człowieku. Mówi jak poznać siebie, jak walczyć z trudnościami, jak się rozwijać, Przytacza również kwestie samorealizacji, motywacji, dążenia do celu, relacji i finansów.


http://www.jennypurr.co.uk/
http://blog.odwazsiezyc.eu/
http://brieftip.pl/
http://twojarownowaga.pl/
http://www.martapisze.pl/
http://bartekpopiel.pl/
http://www.briantracy.com/blog/
http://davidseah.com/
http://motywacja-blog.pl/
http://angelikacafe.com/
http://rozwoj-i-cele.blogspot.com/
https://treningmentalny.wordpress.com/
http://www.lifeoptimizer.org/
http://personalsuccesstoday.com/wordpress/
http://lifedev.net/
http://blog.crankingwidgets.com/
http://www.lifehack.org/







4. Te blogi opisują studia zagranicą. Jakie przedmioty trzeba zdawać, jak się przygotować, polecają uniwersytety.


http://naukazagranica.pl/
http://www.naharvard.pl/
http://american-swiss.blogspot.com/
http://studianaflorydzie.blogspot.com/
http://californiayear.blogspot.com/






6.'Pozostałości' - blog o Bogu, pieniądzach, psiakach, przemówieniach publicznych..


http://www.kazdystudent.pl/
http://makeitgreat.typepad.com/
http://www.lifehack.org/

poniedziałek, 5 stycznia 2015

JESTEM WYJĄTKOWY- TAJEMNICA SZCZĘŚCIA


Jak stać się szanowanym, a przy tym szczęśliwym człowiekiem?
      Nic innego, jak być po prostu innym. Ostatnio zauważyłam, że większość ludzi nie dąży do własnego szczęścia. Chcę po prostu dorównać najlepszym, najbardziej lubianym, zaspokoić ich potrzeby, ich ambicje. Myśli, że jak to się stanie, raptem wszyscy go pokochają i osiągnie sukces.
[MH]W podstawówce miałam 3 dziewczyny, które wyróżniały się niezwykłą śmiałością. Gdy tylko podchodziły, każdy zaczynał być miły. Jedna z nas- aż nad wyraz (załóżmy: Emilka). Zawsze przy nich się podlizywała. Strasznie nas to denerwowało, ale tak na prawdę robiłyśmy podobnie. Najgorsze było to, że nie umiałyśmy się im postawić. Myślałyśmy, że jak one coś zrobią, to to jest najlepsze. Nawet nauczyciele otaczali je specjalną sympatią.
      Emilka pod koniec podstawówki kompletnie nas zostawiła. Robiła wszystko, żeby tylko się z nimi za-kumplować. Przez to nikt jej nie szanował. To była podstawówka, więc nie plotkowałyśmy, ale każda z nas czuła do niej urazę. Częściowo jej się to udało. W gimnazjum trafiła do klasy z tymi dziewczynami. Nie przejmowały się nią, lecz, jakoś udało jej się na stałe do nich dołączyć. Chociaż jest z nimi, nie jest szanowana. One chodzą na różne urodziny, a ona nie jest na nie zapraszana. No cóż... Jaki z tego wniosek? Trzeba być sobą. Zostaliśmy stworzeni jako wyjątkowi, więc po co to zaburzać i tworzyć 20 klonów jednej osoby?


Co robimy po liceum? 
      Ano idziemy na studia, gdzie idą koleżanki lub gdzie kazała nam mama. Chcielibyśmy pójść na studia chemiczne. Niestety, nasi znajomi nie cierpią tego przedmiotu, a my nie chcemy być inni. Boimy się tego. Boimy, że wszyscy staną przeciwko nam, tylko dlatego, że mamy inne upodobania. Nie wiem jak wy uważacie, ale moim zdaniem ważniejsze jest bycie szczęśliwym. I tak się staje, że trafiamy na administrację. Chodź nienawidzimy pracy przy biurku, przynajmniej będzie praca.









Co robimy po studiach? 
      Ubezpieczamy się. Trzeba szybko znaleźć pracę- najlepiej, żeby płacili 3 tysiące i żebym nie musiał się zbytnio zamęczać.Tym sposobem- kupienie za 4 lata własnego mieszkania. Brak większych perspektyw, ambicji, chęci założenia własnej działalności. Wszystko tylko po to, żeby nie trafić na ulicę i zadowolić swoje otoczenie. To by było okropne! Co ludzie powiedzą...Niestety, to jest naszą porażką. Zycie jest nieprzewidywalne i nie da się uciec od jego oddziaływań. Wybierajmy zawód, gdzie będziemy mogli się rozwijać. Nie ubezpieczajmy każdego kroku. I tak kiedyś upadniemy. Tak jak każdy milioner. Badania wykazały, że najbogatsi ludzie, średnio czterokrotnie stają się bankrutami. 


   




    Róbmy to co lubimy, wtedy każdy będzie nasz szanował, a my będziemy szczęśliwi. Tak na prawdę, to wtedy znajdziemy prawdziwych przyjaciół- gdy wpadniemy do dołka, ale z marzeniami i wiarą, że nam się uda. Co powiemy po śmierci? Cieszę się, że siedziałam 8 godzin dziennie przed okienkiem? hm.. tego jeszcze nie słyszałam. Więc wybierzmy pracę, która będzie rozwijać zarówno nas jak i nasze umiejętności, ale także, którą będziemy lubili. 






Jeszcze nie jesteś przekonany? Dalej boisz się porażki?
      Załóżmy, że nielubiana osoba przewróci się? Gdy będzie miała mądry wzrok i będzie widać, że się tym nie przejmuje, każdy zacznie ją podziwiać. Gwarantuję. Więc to samo jest z pracą. Gdy trafimy na ulice, ale będziemy wyglądali jakbyśmy mieli to w czterech literach- nikt nie zwróci uwagi. Co powtarzał szef Steve'a Jobs'a? "Udawaj, że masz wszystko pod kontrolą, a ludzie uwierzą, że tak jest"




Najlepsze cytaty

  • "Nie można kochać i pat­rzeć na in­nych jak oni to robią.
    Ty masz włas­ne imię... Chy­ba że na­zywasz się in­ni ..."
  • "Musisz sobie zadać jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: co lubisz w życiu robić? A potem zacznij to robić.."
  • Rób to, co kochasz, a już nigdy nie pójdziesz do pracy” 
  • "Jest 20% na to, że osiągniesz to co kochasz, ale te zajebiste 20% przewyższa beznadziejność tych 80%"
  • "Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro? "
  • "Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie [...]. "
  • "Wyjątko­wość w ba­nale życia
    ma­rionetką oczekiwań... "
  • "Niech nie śmier­dzą nudą i obżar­tością, lecz pachną wyjątko­wością i szczęściem. "
  • "Nasza wyjątko­wość po­lega na tym, że nie mu­simy uda­wać przed sobą, że jes­teśmy fajni. "


   
     



piątek, 2 stycznia 2015

FIKCYJNY ŚWIAT


Ten post jest całkiem inny od wszystkich. W sumie to nie ma jakiegoś specjalnego tematu. Jednak, myślę, że warto go przeczytać.




Kłamstwo, a rzeczywistość
      Ostatnio zauważyłam, że  da się dodać pelerynę niewidkę- czyli ukazać w dobrym świetle; prawie wszystko. Dajmy przykład: 'Jak zainteresować ich sobą'? Widzę, że jeśli wyglądam na lubianą- to w oczach ludzi taka jestem. Są towarzystwa, gdzie jestem lubiana (załóżmy: w teatrze) w innych mniej (załóżmy: studio taneczne), a w jeszcze innych wcale. Zauważyłam, że jak jestem w teatrze, gdzie ludzie mnie lubią, to gdy przychodzi nowo poznana osoba- zaczyna mnie lubić. Po prostu widzi, że inni się mną interesują. Natomiast gdy jestem w studiu tanecznym- 'nowi' mnie nie lubią. To smutne, ale tak już jest. Na prawdę- im więcej mam like'ów na Facebook'u, im jestem częściej widziana na mieście ze znajomymi, im częściej bywam u koleżanek czy kolegów w domu- tym jestem bardziej lubiana. Robiłam już nawet testy, żeby sprawdzić czy tak na prawdę jest. Wynik pozytywny, Myślę, jednak, że nie warto tego wykorzystywać. Nie chcę aby naród Polski jeszcze bardziej zmienił się na 'kłamliwy?'. 





[MH] Jako 13-latka, dużo czasu spędzałam na komputerze. Szczególnie lubiłam skype. Poznałam wtedy chłopaka. Czasami kończył rozmowę i mówił, że idzie do kolegów, a tak na prawdę, to sprzedawał mapki do minecraft'a i to byli jego klienci. Jednak ja myślałam, że jest taki lubiany i po prostu ciągle spotyka się z kolegami. Poznał mnie wtedy z innymi chłopakami. Gadaliśmy razem na skype i zauważyłam, że go nie lubią. Zaczął wydawać mi się jakiś pokręcony. Po jakiś 2 tygodniach zaczął mi pisać, że śledził swoją dziewczynę która go zdradziła. To było dla mnie dziwne. Nie sam czyn, ale to, że przyznał mi się do tego, po tak krótkim czasie. Zwierzył mi się później, że faktycznie nie jest za bardzo lubiany.Hm.. ciekawe dlaczego kontakt zaczął nam się urywać... 
      Byłam dzieckiem- teraz taka nie jestem, a przynajmniej staram się. Tutaj ukazuję, jak łatwo zmylić ludzi. Dlaczego patrzymy na stereotypy i płytkie zdanie innych? Przecież jeśli jesteśmy nieśmiali i nie możemy znaleźć wspólnego języka z ludźmi śmiałymi, to dlaczego nie podejdziemy do osoby nieśmiałej, chociaż jest nielubiana. Dziwne. Jak mówię- są wyjątki. Jak zawsze.


Strony, na które wstawia się zdjęcia
      Kojarzycie instagram'a? Zrobiłam sobie zdjęcie- nie było ładne, ale brzydkie też nie. Jednak postanowiłam wrzucić. Włączyłam tą aplikację i zobaczyłam, że mogę je przerobić. Co się okazało- "Ale ze mnie ślicznotka, haha." Myślisz sobie: "Tyle osób mnie lajkuje na instgram'ie; na pewno jestem piękna".. Niestety, ale te światło jest na prawdę mylne. W nierealnym świecie- największa pięknotka może być brzydulą.  No cóż; są plusy i minusy.






("Real life" jest i tak nie do końca "real life", bo na pewno autorzy nie chcieliby wstawić zdjęcia, tuż po wstaniu z łóżka)




Po co to wszystko?
      Co jeśli my, z fikcyjnych światów spotkamy się w realu; co będzie? Katastrofa. Twoja wymarzona dziewczyna, staje się jak zwykła koleżanka, natomiast chłopak który mówił o odwadze, boi się podejść do przechodnia i spytać o drogę...Więc po co to wszystko? Po co się oszukujemy? Żeby stać się lubianymi, pożądanymi? Możemy to ciągnąć, ale nie ma sensu bo i tak na finish'u  się wszystko wyda. Bądźmy sobą. Znajdzie się ktoś z realnego świata, kto w końcu nas pokocha.




Najlepsze cytaty

  • "Im bar­dziej da­na cy­wili­zac­ja zro­zumie, że jej ob­raz świata jest fik­cją tym wyższy jest jej po­ziom nauki. " ~A. Einstein
  • "To fik­cja spra­wia, że rozpływa­my się we łzach. " ~Aleksander Puszkin
  • "Za gra­nicą fik­cji li­terac­kiej znaj­du­je się świat, który nie ma żad­nych gra­nic - świat praw­dy [...]. Nie pot­rze­ba wy­myślać i układać w całość skom­pli­kowa­nych fa­buł. Wystarczy słuchać, obserwo­wać, zachwy­cać się, wzruszać, zas­ta­nawiać lub z prze­rażeniem po pros­tu uwierzyć. " ~Janusz Leon Wiśniewski
  • "Jest bar­dzo niedob­rze, że praw­da mu­si być bro­niona obec­nie fik­cją, po­wieścią, bajką. " ~Georg Christoph Lichtenberg
  • "Jeżeli za­dowa­lam się tym, co po­siadam, i godzę się z fak­tem, że wiele rzeczy nieu­chron­nie mnie w życiu omi­nie, jes­tem w lep­szym położeniu, niż ludzie mający znacznie więcej, ale mar­twiący się ciągle wszys­tkim, cze­go im nie dos­ta­je. Nie możemy w pełni wy­korzys­tać nasze­go is­tnienia, jeżeli nasze ser­ca są be­zus­tannie roz­dzielo­ne po­między tym, czym jes­teśmy w rzeczy­wis­tości, a fik­cją, jaką sa­mi stworzy­liśmy o sobie. " ~Thomas Merton




środa, 31 grudnia 2014

SPOSOBY NA NAUKĘ (2)




1.Postaw na systematyczność
Nie ucz się dzień przed sprawdzianem. Rozdziel sobie materiał na kilka części, a w dzień przed tylko je powtórz. Codziennie wpisujesz hasło na Facebook'a i chociaż ma trzydzieści liter nie masz z tym żadnego problemu. Zajmuje Ci to sekundę, jednak je pamiętasz i za dwa lata też będziesz je pamiętał. Co innego gdybyś jednego dnia- przez godzinę pisał te hasło i odstawił komputer na rok. Gwarantuje, że musiałbyś skorzystać z pomocy: "Nie pamiętasz hasła?"








2.Noc jest do spania
Niech Ci nie przyjdzie do głowy, żeby ją zarywać. Choćbyś kuł całą noc nic nie będziesz pamiętał. Ja miałam ten problem- zostawiałam wszystko na ostatnią chwilę, uczyłam się w nocy a później nic nie umiałam. Gdy śpisz twój mózg układa sobie wszystkie informacji. Sen jest tak samo ważny jak nauka. Przeznacz na niego przynajmniej 5/6 godzin.




3.Przed lekcją zapoznaj się z materiałem
Masz wrażenie, że nauczyciel od fizyki mówi o rzeczach niestworzonych? Przed lekcją poświęć trochę czasu na ogarnięcie tematu. W ten sposób będziesz miał wiedzę ogólną, a na lekcji będziesz ją już tylko powtarzał i tak nie stracisz czterdziestu-pięciu minut.




4.Sam pisz notatki
Ten sposób przede wszystkim jest dla studentów. My licealiści jeszcze nadążamy pisać. Ale sami wiecie, że jak jesteście chorzy i bierzecie zeszyt od kolegi- dużo czasu tracicie na rozczytanie + są jakieś skróty.






5.Metoda uczenia się słówek

=> Najlepiej podziel kartkę na dwie części np. na lewej słówka angielskie, na prawej polskie. Czytaj stronę prawą, lewą, prawą, lewą.... Za chwilę przejdź do kolejnej linijki. Jak skończysz ten etap, zasłoń stronę prawą i tłumacz lewą. Powtórz ten etap kilka razy.

=> Zrób mapkę
Najlepiej wychodzi, gdy masz słówka z jednego działu. Wygląda to trochę jak drzewo genealogiczne

=>Czytaj w danym języku
Szybko się znużysz. Jednak to jedna z lepszych metod, bo uczysz się całych zdań i szybko nauczysz się odpowiadać na pytania- nie będziesz myślał o każdym słówku po kolei. Najlepiej zacznij od książek dla dzieci. Wszystko jest łatwo przyswajalne, a dzięki dużym obrazkom szybciej zapamiętujesz.

=>Ćwicz słówka w zdaniach
Załóżmy, że masz słówko "play". Zrób z nim kilka zdań. Nie muszą być trudne. Np. We play football, I like to play racing games... itp.




6.Najpierw naucz się ogólnie

Gdy uczyć się z np. historii, zobacz na czym polegały np. bitwy, czytaj o nich kilka razy. Później możesz przejść do uczenia się szczegółowych informacji.



7.Powtórz

Przyswoiłeś już informacje ze swojej kartki? Powtórz je, kilka razy. Ciągle wracaj do początku dopóki się nie nauczysz.




8.Przepytuj się

Kując godzinę w domu, możesz zapamiętać tyle samo, gdy ktoś Cię przepytuj kilka minut. Stosuj tą metodę. Dzięki niej szybko zapamiętasz. Możesz to zrobić przed lusterkiem.







9.Metoda skojarzeń

Załóżmy, że jest słówko : patient (ang.cierpliwość). Możesz skojarzyć sobie pacjenta siedzącego, na korytarzu, który musi być bardzo cierpliwy.




10.Cel & przyszłość

Wyobraź sobie przyszłość. Może twoja kartkówka z Wos'u nie pozwoli Ci być prawnikiem? Kto wie. Znajdź cel i dąż do jego realizacji. Zadbaj o to. To ważne. Kiedyś nie mogłam zapamiętać słowa: ruda żelaza, i obok narysowałam rude włosy i żelazko. Pamiętam do dzisiaj.




11.Ćwiczenia

Tak, niestety. Nawet to jest potrzebne do osiągnięcia dobrych wyników. Wiele badań na to wskazało. Widocznie im silniejsze serce, tym silniejszy mózg.







12.Zrób klimat
Warunki powinny być podobne , do tych w szkole i gdy śpisz. Może być to zapach, jakaś rzecz np. bransoletka, którą będziesz nosił tylko do nauki i na sprawdziany. Możesz także w trakcje nauki słuchać muzyki, a później tą samą włączyć do spania.




13.Najlepsza pozycja

Podczas nauki najlepiej stój lub chodź. Możesz także siedzieć. Jednak staraj się nie leżeć








A to pierwsze sposoby: http://wspolczesnyhiatus.blogspot.com/2014/12/sposoby-na-nauke.html

NAŁOGI


Każdy z nas ma jakiś nałóg. Jedni mniejszy, drudzy większy. Jedni dobry, drudzy zły. Niestety, ten drugi zdarza się częściej. Jak z nim walczyć? 


1. Jak nie przejąć złych nałogów?
Jak myślicie, skąd mamy charakter? Dlaczego niektórzy są mili, a inni szczerzy? Wymyśliliśmy go sobie przy porodzie i taki dotąd mamy? Nie. Charakter mamy dzięki obserwowaniu rodziców, znajomych, ale również dzięki swoim wyborom, no i trochę genom. Jeśli nasza mama była np. chamska (chociażby dla żartów, ale jako dziecko tego nie dostrzegaliśmy) dla swoich przyjaciółek, i widzieliśmy, że dzięki jej, te koleżanki się śmieją, przejmowaliśmy tą cechę, chociaż była zła. Tak samo oczywiście jest z zaletami. To występuje automatycznie. Nie masz na to dużego wpływu. Możesz jedynie mniej czasu spędzać z rodzicami, czy wybrać 'fajniejszych' znajomych.
Hm.. Załóżmy, że twój ojciec pije. Przez ten fakt, nie układa się w twojej rodzinie. Widzisz, że powoli się stacza; robi się brzydszy, agresywniejszy.. Przyzwyczajasz się, że dzięki alkoholowi jest tylko coraz gorzej. Skutki picia tego trunku, blokują Ci drogę do chęci jego posmakowania. Jednak, co jeśli, gdy widzisz, że alkohol wcale nie jest taki zły? W twojej klasie jest dwóch 'czynnie pijących'. Widzisz, że to właśnie oni są najbardziej lubiani. Robią w klasie co chcą, nauczycielki nie zważają już na ich ucieczki; wręcz się ich boją. Z łatwością mogą podejść do wychowawcy, żeby poprawił im wszystkie złe oceny. Co wtedy myślisz? Alkohol jest bóstwem! To napój, który daje siłę. To wydaje się chore, no ale, cóż poradzić.
[H]Moja nauczycielka opowiadała, że jak była młodsza; 12-13 lat, mówiła tacie, że nigdy nie tknie się papierosów. Ojciec, mówił tak, tak.., jedna wiedział, że w końcu się mu oprze. W rodzinie układało się dobrze. Po prostu czasami tata wychodził spalić małego cigarette'a. Jak była na studiach, zobaczyła, że jej ojciec miał rację. Zapaliła raz, drugi.. Szybko jej niewinne 'spróbowanie' przeistoczyło się w nałóg. Pali do tej pory. Myślę, że właśnie to, że miała taką a nie inną sytuację w rodzinie, skłoniło ją do zapalenia papierosa. Myślała, że jak będzie robić tak jak tata- palić w złych momentach, będzie jej się dobrze układało.


2. Jak to się zaczęło?

W okresie dojrzewania większość chłopaków, ale także dziewczyn potrzebuje spełnić swoją 'potrzebę fizyczną'- wiecie o co chodzi. Zaczyna myśleć o nieczystych sprawach. Szuka wtedy osoby, którą mógłby/mogłaby wykorzystać do zaspokojenia swojej chęci. Jednak jeśli to się nie uda, szuka innego sposobu. Chłopcy myślą, że np. gdy będą 'walić', ich potrzeba zmaleje. Jednak z biegiem czasu jest coraz gorzej. Ich chęć rośnie, a do tego patrzą na dziewczyny jak na przedmiot. Pragną jego więcej. Zawsze zaczyna się tak niewinnie, a później zaczynają się poważne skutki np. gwałt, czy zabawy w 'słoneczko'. Dlatego jeśli widzicie, że coś jest waszym nałogiem musicie skończyć o tym myśleć. Nie możecie jakoś tego zaspokajać. Po prostu zacznijcie myśleć o nauce, czy fajnym filmie, który jutro pojawi się w telewizji. Możecie też zacząć coś robić- słuchać muzyki, czy grać na komputerze. Pozbądźcie się jakiejkolwiek styczności- nawet osób z którymi przebywacie. Chyba, że tak jak wy chcą się zmienić. Wtedy pomóżcie sobie nawzajem.


3.Jak się pozbyć nałogu?- poziom podstawowy
      Jeśli wasz nałóg trwa kilka tygodni, czy miesięcy- do około roku (zależy od nałogu), możecie łatwo się go pozbyć. Załóżmy, że jesteście graczami. Okropnie lubicie grać, możecie robić to cały dzień. Powiedzcie rodzicom, że chcecie się pozbyć waszej manii, a najskuteczniejszym dla was sposobem jest zamkniecie się w pokoju. Weźcie do niego komputer, wodę, jedzenia nie bierzcie. Włóżcie książki do szafki i przekręćcie kluczyk. Ma nic nie być- tylko komputer, woda- nawet nie śpijcie, ani nie korzystajcie. Macie nic innego nie robić- tylko grać. Wasi rodzice niech tego dopilnują. Zobaczycie jak szybko zechce wam się coś zjeść, czy spać. Już po dwóch dniach odechce wam się tego całego grania. Więc tym sposobem jest- Znienawidź nałóg. Musisz po prostu przestać to lubić. Jeśli palicie- przepalcie paczkę najmocniejszych szlug. Oczywiście to nie działa z narkotykami- wiem, że nadużycie ich może zabić. Nigdy ich nie brałam, więc nie znam się na nich. Wiem tylko, że bardzo szkodzą
      Możecie także rozwiesić sobie kartki ludzi, którym wasz nałóg zaszkodził. Przedstawcie wady tego całego zamieszania i plusy pozbycia się jego. Zróbcie wykres ile wydaliście przez swój nawyk, ile straciliście. Uświadomcie sobie, że nie jest on do niczego wam potrzebny.

4. Nałóg- poziom rozszerzony
      Znam tylko jeden sposób. Znowu to samo : Zrzućcie skorupę swojej pychy. Nie myślcie, że możecie wszystko.- tak możecie być np. mistrzami piłki nożnej, milionerami, skończyć Harvard, ale nie możecie np. pokonać śmierci, czy żyć bez jedzenia. A więc tym sposobem jest: Poproś o pomoc. Mogą to być rodzice, znajomi, a nawet nauczycielka, czy miły policjant. Możecie zapisać się do szkoły, gdzie pomagają takim jak wy.


Nałogi:



Gracz - tzw. Noł-life





Narkoman







Osoba, która za bardzo pokochała makijaż- tzw. Plastik







Alkoholik







Osoba, która za bardzo pokochała operację plastyczne




i wiele innych..




Najlepsze cytaty
  • "Aby uwol­nić się od nałogu, mu­sisz zna­leźć no­wy nałóg i po­kochać go. "
  • "Każdy nałóg ro­bi z człowieka niewolnika. A po­dob­no ludzie pragną wolności..." 
  • "Za każdym nałogiem stoi problem. "
  • "Podjęłam walkę! Nałóg vs Sil­na Wola i determinacja." 
  • "Ośle­pieni nałogiem, nie widzą różni­cy między pew­nym "chcę" a bez­radnym "muszę". "
  • "Le­piej używką zwol­nić blo­kady, niż nałogiem się w nie wpakować. "
  • "Tak trud­no wal­czyć z nałoga­mi wiedząc,
    że ONE wy­niszczają nie tyl­ko Ciebie,
    lecz wszys­tko - to co stworzyłeś wokół siebie...
     "
  • "Nałóg stwarza po­zory wol­ności: ofiaro­wuje skrzydła, spycha z kli­fu, ale nie uczy latać. "
  • "Przyk­ro pat­rzeć jak na­si bo­haterzy przeg­ry­wają.. Ja każde­go dnia przyglądam się jak mój bo­hater z dzieciństwa przeg­ry­wa, z nałogiem. "