Jak z tym walczyć?
Jeśli już się zostało, jak to zmienić? + jak zacząć się tym nie przejmować?
Chyba każdy wie, że typowy'klasowy wyrzutek' nie ma łatwo. Prześladowcy znajdują się wszędzie. Tak to już jest, że pierwszego dnia możesz być klasowym 'fejmem', a następnego wyrzutkiem. Niestety.
1.To nie twoja wina
Nie obwiniaj się za to, że jesteś nielubiany. Tak to już jest. Raz w wozie, raz pod wozem. Jesteś tylko człowiekiem. Czasami się przewrócisz, czasami czegoś zapomnisz. Nie masz na to wpływu. Powiedz, że każdemu się to zdarza.
2.Ludzie nigdy nie będą do końca zadowoleni
We wpisie "PEWNOŚĆ SIEBIE VS NIEŚMIAŁOŚĆ" pisałam już o przypowieści ojciec/syn, ale napiszę jeszcze raz:
"Ojciec i syn w starożytnym Egipcie szykowali się do długiej podróży. Zapakowali swoje tobołki na osła i wyruszyli w drogę.
Nie uszli daleko, kiedy nadeszła grupa młodych mężczyzn, którzy skrytykowali syna, za to że pozwala swojemu ojcu iść. Więc syn posadził ojca na osła i poszli dalej.
Niedługo potem spotkali następną grupę, która skrytykowała ojca, że on nie pozwala swojemu synowi jechać razem ze sobą na ośle, oszczędzając osła. Więc syn usiadł razem z ojcem na ośle i pojechali dalej.
Kilka godzin później spotkali kolejną grupę ludzi, którzy skrytykowali ich za to, że męczą osła w taki upał. W rezultacie ojciec i syn wzięli osła, związali go, przewrócili do góry nogami i ponieśli między sobą.Wkrótce doszli do rzeki ze starym, chybotliwym mostem.W momencie, gdy doszli do połowy mostu, most załamał się i cała trójka wpadła tej historii brzmi: ”Jeżeli próbujesz zadowolić wszystkich, stracisz swojego osła. Czasem musisz pogonić antagonistów i kierować się własną mądrością."
Niedługo potem spotkali następną grupę, która skrytykowała ojca, że on nie pozwala swojemu synowi jechać razem ze sobą na ośle, oszczędzając osła. Więc syn usiadł razem z ojcem na ośle i pojechali dalej.
Kilka godzin później spotkali kolejną grupę ludzi, którzy skrytykowali ich za to, że męczą osła w taki upał. W rezultacie ojciec i syn wzięli osła, związali go, przewrócili do góry nogami i ponieśli między sobą.Wkrótce doszli do rzeki ze starym, chybotliwym mostem.W momencie, gdy doszli do połowy mostu, most załamał się i cała trójka wpadła tej historii brzmi: ”Jeżeli próbujesz zadowolić wszystkich, stracisz swojego osła. Czasem musisz pogonić antagonistów i kierować się własną mądrością."
Ale to nie jedyna taka przypowieść. Na przykład Ludzie I wieku czepiali się Jezusa, że pij i jadł, a św.Jana, że nic nie je ani nie piję. Po za tym każdy z nas przeżył taki podejście ludzi. Więc jak widzisz, nie ma się co przejmować :)
Załóżmy, że twoim celem jest wyjechać do Japonii. Hm.. Pomyśl. Ci ludzie potrzebni są Tobie w tym celu?
No właśnie. Załóżmy, że jesteś "pośmiewiskiem klasy" w gimnazjum. Hm, no pomyśl jeszcze jest liceum, studia, praca... Ludzie w tym wieku nie mają znaczenia.
[MH]W podstawówce myślałam, że ludzie, którzy są moimi przyjaciółmi zostaną ze mną na zawsze. Gdy trafiłam do gimnazjum, już po dwóch tygodniach przestałam mówić zwykłe "cześć" osobom z mojej klasy. No tak już jest. Musisz mieć niezłe szczęście, żeby trafić do idealnej klasy. W liceum ostro się rozeszliśmy. Mam kontakt tylko z przyjaciółmi i osobami, które poszły do mojej szkoły. Chodzę do miasta, gdzie są tylko 3 szkoły. No, ale jak już teraz się tak rozeszliśmy, to co będzie po liceum. Taki wybór: Warszawa, Kraków.. Cała Polska! Nie, przecież jeszcze Niemcy, Anglia.. Cały świat! No widzicie. Najważniejsze osoby w swoim życiu poznacie na studiach, albo nawet po- w swojej pracy, siłowni, czy bibliotece. Więc nie przejmujcie się znajomości z gimnazjum, czy liceum-nie są ważne. Na tej planecie znajdą się osoby, które dojrzały i polubią was takich, jakimi jesteście. Świat nie kończy się po liceum.
3.Znajdź swój cel
Załóżmy, że twoim celem jest wyjechać do Japonii. Hm.. Pomyśl. Ci ludzie potrzebni są Tobie w tym celu?
4.Jest 7 miliardów ludzi na tym świecie
No właśnie. Załóżmy, że jesteś "pośmiewiskiem klasy" w gimnazjum. Hm, no pomyśl jeszcze jest liceum, studia, praca... Ludzie w tym wieku nie mają znaczenia.
[MH]W podstawówce myślałam, że ludzie, którzy są moimi przyjaciółmi zostaną ze mną na zawsze. Gdy trafiłam do gimnazjum, już po dwóch tygodniach przestałam mówić zwykłe "cześć" osobom z mojej klasy. No tak już jest. Musisz mieć niezłe szczęście, żeby trafić do idealnej klasy. W liceum ostro się rozeszliśmy. Mam kontakt tylko z przyjaciółmi i osobami, które poszły do mojej szkoły. Chodzę do miasta, gdzie są tylko 3 szkoły. No, ale jak już teraz się tak rozeszliśmy, to co będzie po liceum. Taki wybór: Warszawa, Kraków.. Cała Polska! Nie, przecież jeszcze Niemcy, Anglia.. Cały świat! No widzicie. Najważniejsze osoby w swoim życiu poznacie na studiach, albo nawet po- w swojej pracy, siłowni, czy bibliotece. Więc nie przejmujcie się znajomości z gimnazjum, czy liceum-nie są ważne. Na tej planecie znajdą się osoby, które dojrzały i polubią was takich, jakimi jesteście. Świat nie kończy się po liceum.
5.Bądź asertywny i miej silny charakter
Będąc miły dla wszystkich nikt nie będzie Cię szanował. Bądź zimny albo gorący. Jest tak albo nie. Jeśli masz odmienne zdanie na jakiś temat, nie ukrywaj go. Gdy już zrobili z Ciebie pośmiewisko, pokaż im jaki jesteś silny, że wcale się tym nie przejmujesz, że masz to gdzieś. Jeśli jednak masz silny charakter, to nigdy nie zrobią z Ciebie wyrzutka. Będą się bali. Będą wiedzieli, że się tym nie przejmiesz i nie będzie to dla nich zabawne.
6.Miej dystans do siebie
Raz na jakiś czas, zażartuj z siebie. Nie poprawiaj ciągle włosów, rób głupie miny. Nie musisz być zawsze piękna. Ta bez makijażu to prawdziwa ty. Poczuj się wolna. Wyluzuj, jesteś taka młoda. To dopiero gimnazjum. Nie bój się podejmować wyzwań, które odkryją twoje wady. Przecież wiesz, że nie jesteś idealna. Nie bój się siebie prawdziwej. Takiej, po przebudzeniu. Takiej, która dopiero wstała z łóżka. Pamiętaj rybko, jesteś tylko człowiekiem. Możesz się mylić, A co tam! :D
[RP](gdy ktoś mówi twoje wady i porażki)"O, to będzie najlepsze!", "Haha, słuchajcie dalej, będą lepsze momenty!"
7.Rozmowa jest dobra na wszystko
Porozmawiaj z tymi, co Cię dręczą. Najlepiej w cztery oczy. Próbuj, próbuj i się nie poddawaj. Nie będzie łatwo ich do tego przekonać. Zapewniam Cię. Dręczyciel będzie się bał, bo wie, że Cię skrzywdził. Jeśli jest ich więcej np. pięciu. Porozmawiaj z pięcioma. W końcu się przekonają. Sprytnie ich zaczep. Jeśli ciemiężca się przekonał to do dzieła, rozmawiaj, nie bój się. Ale nie chodzi tu o to, żeby mu powiedzieć jaki to on żałosny nie jest i tak dalej, ale po co tu robi? "Czy sprawia Ci to jakąś radość?", "Co Cię dręczy?", "Możesz mi powiedzieć, mam czas." Niech ta rozmowa nie będzie czystym wytykaniem błędów. Niech będzie wzruszająca, taka człowiecza, łagodna. Wybacz mu. Zrozum, że może go też kiedyś dręczyli.
8.Złap 'prześladowców' na sumienie
Każdy, nawet najgorszy człowiek ma sumienie. Wykorzystaj to. Nie chodzi o litość. Ale możesz powiedzieć "Postaw się w mojej sytuacji" itd. Wiem, że jakoś go złapiesz. Wszystko co o nim wiesz, możesz wykorzystać. Nie w sposób bestialski, lecz łagodny. No wiesz o co chodzi.. Pomyśl jak to zrobić. Ja ci nie wytłumaczę inaczej. Po prostu jak na przykład nie chciała go dziewczyna. To powiedz, że go rozumiesz. Np."Wiem, że masz swoje problemy i że jest Ci trudno..(porozmawiaj trochę o nich)... Ale uwierz, ja też mam dużo. Źle się czuję, gdy mi ich dokładasz. Bądźmy ludźmi i ułatwiajmy sobie nawzajem życie." No nie wiem co jeszcze mogę Ci doradzić. Ty jesteś lepszą dyskutantką ode mnie i lepiej znasz swoją sytuację.
A i masz wiedzieć, że wcale nie jesteś najgorsza, głupia, czy brzydka. Nie słuchaj ich! :> Bierz do siebie tylko taką krytykę, która ma podstawy.
Najlepsze cytaty
- "Gorszym od losu wyrzutka, jest towarzystwo osób, na którch zdaniu ci nie zależy. "
- "Żyjemy w świecie gdzie niewłaściwe trampki czynią z człowieka wyrzutka, miłość okazuje się przez opisy na gadu, a przyjażń przez pinezki na nk. "
- "Psychoterapia uwalnia myśli. "








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz