piątek, 12 grudnia 2014

O OSIĄGNIĘCIU SUKCESU

Już  najwyższy czas!

      Oglądaliście kiedyś anime? Jeśli nie, to uświadomię wam, że ten japoński dorobek, jest o ludziach, którzy próbują spełnić swoje marzenia. Te osoby, w każdym odcinku są coraz bliżej jego osiągnięcia. Jak one to robią? Przede wszystkim nigdy się nie poddają. Jaś, już w podstawówce marzył mieszkać w Australii. Zadecydował po studiach, że wyjedzie do Melbourne. Jego marzenie spełniło się, ale nie trwało długo. Już po miesiącu poddał się bo tęsknił za rodziną. Postanowił, że wróci do Polski. Teraz jego siostra mieszka w Anglii, a on został z rodzicami. Ma pracę. Zarabia 2 tysiące i ciągle myśli co by było gdyby nie wrócił do Polski. Może już znalazłby żonę, miał dziecko. Nie wystarczy zdecydować, że chcę się coś osiągnąć. Trzeba do tego dążyć i nie poddawać się. Jaś był przygotowany na to, że będzie tęsknił, ale myślał, że szybko się przyzwyczai. Niestety, to nie jest takie łatwe. Żeby spełniać swoje marzenia, trzeba posiadać niesamowitą odwagę. Na drodze do tego, stoi tyle ludzi, tyle przeszkód, ale tylko twoje męstwo i siła woli, pomogą przezwyciężyć wszystkie bariery, które stoją wszędzie-nawet na drodze do obuwniczego.  

1. Podjęcie decyzji o osiągnięciu sukcesu i pragnienie jego spełnienia.

      Wiecie na czym to wszystko polega? Na tym-czy wy tak na prawdę tego chcecie. Myślicie "Chcę!". Jak się chce, to się niszczy każdą przeszkodę, które zagraża, temu twojemu "Chcę!". Każdą. 

 Jeśli być wiedział, że twoja matka, która jedyna Cię wspierała, ma raka, poświęcał byś cały swój czas na znalezienie dobrego lekarza. Choćbyś miał sprzedać dom, zapewniłbyś jej operacje. No właśnie, czy aż tak bardzo tego pragniesz? Czy tak bardzo chcesz zostać prawnikiem? Czy tak bardzo pragniesz szklanego domu?
Jeszcze raz powtórzę: Jeśli chcesz, to osiągnąłeś. Jeśli chcesz, poświęcisz wszytko: palec, czy nawet rękę. Może stracisz popularność, ale ty to zrobisz. Zrobisz choćby nie wiem co.  Och, jeśli twoje marzenia są ważniejsze, niż te wszystkie pierdółki to mówię Ci- już jesteś szczęśliwy. Mam nadzieję, że są one związane też z Bogiem, bo wtedy będziesz szczęśliwy także w Niebie. Ale to może kiedy indziej^^.Nie zrażaj się, rozumiem, że możesz w Niego nie wierzyć, a raczej staram się. 







2. Zniszcz skorupę.

     Jeśli już podjąłeś ostateczną decyzję, czeka Cię teraz zniszczenie skorupy. Nie zniszczysz jej od razu, ale dzięki swoim decyzjom będziesz ją stopniowo rozkruszał. O co chodzi z tą skorupą?! Co to jest?! Chodzi o skorupę twojej dumy. Musisz być przygotowany na to, że ludzie będą Ci źle życzyli, że będą robić wszystko, abyś ty się nie ruszył, bo im się nie chce. Będą Ci wpajali że to bez sensu,obrażali. Nie słuchaj ludzi, którzy Ci źle życzą; nienawidzą Cię. Musisz wiedzieć, że w końcu upadniesz. Na szczęście, gdy zniszczyłeś skorupę, wstaniesz. Dziecko które nie upadło, nigdy nie nauczy się chodzić. Nigdy nie przejdziesz przez takie trudne decyzję, bez porażki. Nie jesteś 'Pan idealny'. Znasz te słowa: nie zrobię tego, bo brakuje funduszy, bo rodzice mi powiedzieli, że mnie nie potrzebują, bo nikt mnie nie lubi...A co zrobisz narzekając? Nic. Właśnie dlatego, że dążysz do sukcesu, nie poddajesz się i kształtujesz, możesz to zmienić. Inaczej nie da rady. Nie możesz być wyjątkowy przez to, że nie doznajesz porażek- bo porażek nie doznają tylko osoby, które cały czas siedzą w domu i uważają na każdy ruch- w okręgu bezpieczeństwa. Jednak możesz być wyjątkowy. Właśnie przez to, że tak nie liczni doszli do swojego celu, do którego ty dojdziesz. Mówię Ci dojdziesz, tylko pamiętaj: nie zrażaj się węzłami gordyjskimi. Twoje- znikną dopiero po śmierci. 











3.Musisz się zmusić


      Nastaję czas, gdy szwankuje twoja pewność siebie, gdy masz już dość.. Muzyka oraz zdjęcia, które przypominały Ci o Twoim marzeniu już nie pomagają. Twoje chęci gdzieś znikły.. Nawet przedstawienie sobie zalet zwycięstwa, przedstawienie także wad." To co, tutaj się kończy moja przygoda?" "Jak teraz tego nie zrobię nigdy tego nie zrobię. Mam to gdzieś! Jak nie teraz to kiedy! Nie chcę mi się!..." Twoje myśli się przeplatają, jak łańcuch polipeptydowy. Pamiętaj, wtedy rozpoczyna się ostatni test. Od ciebie zależy czy go wygrasz, bądź też przegrasz. Zostaję tylko siebie zmusić. Nigdy nie zapominaj wycisnąć z siebie wszystkich potów. Wykorzystaj całą silną wolę, nie poddawaj się. Rozumiesz? Zaliczysz- to z górki. Pamiętaj, żeby być tancerką musisz tańczyć, nawet gdy Ci się nie chcę. Cały czas słyszałeś w filmach, które dały Ci kiedyś nadzieję-nie poddawaj się. Niby takie proste słówka, w które nie do końca uwierzyłeś, a dają taką siłę. Na prawdę, żeby zrozumieć te kilkanaście liter, potrzebujesz przynajmniej pół godziny. Co być zrobił gdybyś nie miał już kompletnie siły. Ani trochę. Gdy czułbyś, że jedynie stać Cię na położenie się pod kocyk. Ale nagle, pod tobą pojawiłaby się wielka kotwica. Zaczęła by spadać. Spadałaby szybko. Coraz szybciej. Choćbyś nie miał- jak Ci się wydaje sił, uciekłbyś. Zdążyłbyś opuścić jej "pole spadania", pomimo braku czegokolwiek. I co? Da się! Myślę, że ta historia przybliżyła Ci wiele. Czasami się po prostu musisz zmusić- przypomnieć sobie. Gdybyś teraz ugryzł rękę,tak, że zaczęłaby krwawić, myślał byś tylko o niej, nie o swoim braku siły? Więc może po prostu czasami warto się kopnąć w nogę, czy ugryźć rękę? Ale to już zostawiam dla Ciebie.






4.Test


      Jeśli teraz pomyślałeś "Bez przesady!" To albo twoje marzenie, nie jest wystarczająco ambitne, żeby je spełnić, albo jesteś pysznym leniuchem, który może wszystko, dopóki nie pojawi się bariera. Jeśli teraz pomyślałeś "Zrobię to!" ,a mówisz "Moje marzenia są tego warte! Nie jestem pysznym leniuchem!" to brawo, wstań i idź! Drzwi są otwarte! Pokonaj strach i uwierz w swoje możliwości.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz